Iran złożył USA nową propozycję zakończenia wojny
Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym nową propozycję ponownego otwarcia cieśniny Ormuz i zakończenia wojny przy jednoczesnym przełożeniu negocjacji nuklearnych na późniejszy termin – poinformował w poniedziałek portal Axios, powołując się na dwa źródła mające być zaznajomione ze sprawą.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi wysunął tę propozycję podczas rozmów w Islamabadzie za pośrednictwem pakistańskich mediatorów.
Propozycja Iranu dla USA
Proces dyplomatyczny stoi jednak w "martwym punkcie", m.in. dlatego, że w Teheranie występują rozbieżność zdań w zakresie ewentualnych ustępstw dotyczących programu atomowego. Tzw. twardogłowi z Korpusu Rewolucji nie są skłonni na daleko idące ustępstwa, więc władze Iranu chcą, by na razie ominąć tę kwestię i skoncentrować się na zakończeniu starć militarnych i odblokowaniu szlaku przez Ormuz.
Axios pisze, że Waszyngton otrzymał propozycję, ale publicznie jej nie komentuje. Przedstawiciel Białego Domu Olivia Wales powiedziała portalowi: "To są poufne rozmowy dyplomatyczne, a Stany Zjednoczone nie prowadzą negocjacji za pośrednictwem prasy. Jak powiedział prezydent Donald Trump, USA trzymają karty w ręku i zawrą tylko takie porozumienie, które przede wszystkim uwzględnia dobro Amerykanów; nigdy nie zgodzą się, by Iran miał broń nuklearną".
Trump przedłużył rozejm
W ub. wtorek Donald Trump poinformował, że rozkazał amerykańskim siłom zbrojnym kontynuowanie blokady morskiej Iranu oraz "zachowanie gotowości i zdolności operacyjnej we wszystkich innych aspektach". Jednocześnie prezydent USA zapowiedział, że tym samym przedłuża zawieszenie broni z Iranem do czasu przedłożenia przez Teheran propozycji i zakończenia rozmów, "niezależnie od ich wyniku".
Jako jeden z warunków zawarcia rozejmu Teheran postawił zaprzestanie izraelskiej agresji na Liban. Tak też się stało, choć z Bliskiego Wschodu napływają doniesienia, że Izrael nie do końca stosuje się do zawieszenia broni.